Żadne z nas już nie pamięta,
Jak beztrosko biegły dni,
Wiele nam nie było trzeba,
Ja i Ty i długo nic.
Nie zadawaliśmy pytań,
Nie prowadziliśmy gier,
Dziś kalkulujemy wszystko,
Nie ma w tym szaleństwa, wiem.
Co z tym możemy zrobić?
Ref.:
Budujemy nasz dom na piasku,
Cena nie gra roli dziś,
Kupiliśmy prawie wszystko,
Ale wciąż nie mamy nic.
Chce pozbierać znowu myśli,
Słyszeć bicie naszych serc,
Widzisz ile szczęścia w sobie,
Kryje każda mała rzecz?
Cieszmy się z małych rzeczy, bo
wzór na szczęście w nich zapisany jest!
Między nami znów zaiskrzy,
Odnajdziemy blask i wdzięk,
Zakończymy smutny shopping
Sztucznych, galerianych szczęść.
I będzie jak dawniej,
Przestańmy się spieszyć,
Zacznijmy od nowa,
Od tych małych rzeczy.
Ref.: budujemy nasz dom na piasku,
cena nie gra roli dziś,
kupiliśmy prawie wszystko,
ale wciąż nie mamy nic.
Chce pozbierać znowu myśli,
słyszeć bicie naszych serc,
widzisz ile szczęścia w sobie,
kryje każda mała rzecz?
Cieszmy się z małych rzeczy, bo
wzór na szczęście w nich zapisany jest!
I będzie jak dawniej,
przestańmy się spieszyć,
zacznijmy od nowa, od tych małych rzeczy. / x2
Ref.: budujemy nasz dom na piasku,
cena nie gra roli dziś,
kupiliśmy prawie wszystko,
ale wciąż nie mamy nic.
Chce pozbierać znowu myśli,
słyszeć bicie naszych serc,
widzisz ile szczęścia w sobie
kryje każda mała rzecz?
Cieszmy się z małych rzeczy, bo
wzór na szczęście w nich zapisany jest. / x2
Jak beztrosko biegły dni,
Wiele nam nie było trzeba,
Ja i Ty i długo nic.
Nie zadawaliśmy pytań,
Nie prowadziliśmy gier,
Dziś kalkulujemy wszystko,
Nie ma w tym szaleństwa, wiem.
Co z tym możemy zrobić?
Ref.:
Budujemy nasz dom na piasku,
Cena nie gra roli dziś,
Kupiliśmy prawie wszystko,
Ale wciąż nie mamy nic.
Chce pozbierać znowu myśli,
Słyszeć bicie naszych serc,
Widzisz ile szczęścia w sobie,
Kryje każda mała rzecz?
Cieszmy się z małych rzeczy, bo
wzór na szczęście w nich zapisany jest!
Między nami znów zaiskrzy,
Odnajdziemy blask i wdzięk,
Zakończymy smutny shopping
Sztucznych, galerianych szczęść.
I będzie jak dawniej,
Przestańmy się spieszyć,
Zacznijmy od nowa,
Od tych małych rzeczy.
Ref.: budujemy nasz dom na piasku,
cena nie gra roli dziś,
kupiliśmy prawie wszystko,
ale wciąż nie mamy nic.
Chce pozbierać znowu myśli,
słyszeć bicie naszych serc,
widzisz ile szczęścia w sobie,
kryje każda mała rzecz?
Cieszmy się z małych rzeczy, bo
wzór na szczęście w nich zapisany jest!
I będzie jak dawniej,
przestańmy się spieszyć,
zacznijmy od nowa, od tych małych rzeczy. / x2
Ref.: budujemy nasz dom na piasku,
cena nie gra roli dziś,
kupiliśmy prawie wszystko,
ale wciąż nie mamy nic.
Chce pozbierać znowu myśli,
słyszeć bicie naszych serc,
widzisz ile szczęścia w sobie
kryje każda mała rzecz?
Cieszmy się z małych rzeczy, bo
wzór na szczęście w nich zapisany jest. / x2
Na na na na
Na na na na
Na na na na na na na
Z oczu twych czytam, że powinieneś pójść
Bałam się tego dnia, serce krzyczy wróć!
Rozum wie lepiej,na tej planecie już
nie opłaca się kochać.
Koniec gry, mamy dość, wypadamy w aut,
Przecież tak toczy się los miliardów par,
Przecież tym dzisiaj oddycha ziemia
Chaos, pustka, strach
Budzisz mnie pocałunkiem
i Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...
Nasza łódź wpływa na coraz szybszy nurt
Coraz mniej mamy chwil by pogadać - spójrz
Cały nasz dialog to gigabajty bzdur,
Szum, brak zasięgu.
Twój blask, mój gniew, twój strach, mój śpiew,
Dłoń w dłoń, przed siebie, wszystko czego chcę!
Budzisz mnie pocałunkiem
i Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Bo umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...
Cały ten świat, opada z sił kiedy się kończy miłość.
Już tylko ty ,masz taką moc, obudź mnie proszę,
Ratuj ,o!
Budzisz mnie pocałunkiem
i Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...
Oczy otwieram smutne
Bo umiera świat...
Bo umiera świat...
Na brak miłości!
Na na na na
Na na na na
Na na na na na na
Na na na na
Na na na na
Na na na na na na
Na na na na
Na na na na na na na
Z oczu twych czytam, że powinieneś pójść
Bałam się tego dnia, serce krzyczy wróć!
Rozum wie lepiej,na tej planecie już
nie opłaca się kochać.
Koniec gry, mamy dość, wypadamy w aut,
Przecież tak toczy się los miliardów par,
Przecież tym dzisiaj oddycha ziemia
Chaos, pustka, strach
Budzisz mnie pocałunkiem
i Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...
Nasza łódź wpływa na coraz szybszy nurt
Coraz mniej mamy chwil by pogadać - spójrz
Cały nasz dialog to gigabajty bzdur,
Szum, brak zasięgu.
Twój blask, mój gniew, twój strach, mój śpiew,
Dłoń w dłoń, przed siebie, wszystko czego chcę!
Budzisz mnie pocałunkiem
i Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Bo umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...
Cały ten świat, opada z sił kiedy się kończy miłość.
Już tylko ty ,masz taką moc, obudź mnie proszę,
Ratuj ,o!
Budzisz mnie pocałunkiem
i Kończy się zły
I kończy się zły
Sen o przyszłości...
Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...
Oczy otwieram smutne
Bo umiera świat...
Bo umiera świat...
Na brak miłości!
Na na na na
Na na na na
Na na na na na na
Na na na na
Na na na na
Na na na na na na
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz